zegar data

Aktualny czas w Warszawa:

niedziela, 30 września 2018

Drogi Przyjacielu...


Jak się czujesz? Musiałem napisać do Ciebie krótki list, aby Ci powiedzieć, jak troszczę się o Ciebie. Widziałem Cię wczoraj, jak rozmawiałeś ze swoimi przyjaciółmi. Czekałem na Ciebie cały dzień mając nadzieję, że chciałbyś porozmawiać ze mną. Dałem Ci zachód słońca, abyś zakończył Twój dzień, i chłodny podmuch wiatru, abyś odpoczął, i czekałem. Nie przyszedłeś. To mnie zraniło, ale nadal Cię kocham, ponieważ jestem Twoim Przyjacielem.
Widziałem Cię śpiącego zeszłej nocy i chcąc dotknąć Twoich brwi rozlałem światło księżyca na Twoją twarz. Znowu czekałem, chciałem przyjść, abyśmy mogli porozmawiać. Mam tak wiele prezentów dla Ciebie.
Obudziłeś się i pobiegłeś do szkoły. Moje łzy były w deszczu. Gdybyś tylko mnie posłuchał - KOCHAM CIE!
Próbuję Ci to powiedzieć przez błękitne niebo, cichą, zieloną trawę, szepczę to w liściach na drzewach i w kolorach kwiatów. Wykrzykuję Ci to w strumieniach górskich. Ubrałem Cię w ciepłe promienie słońca i nasyciłem powietrze zapachami natury. Moja miłość do Ciebie jest głębsza niż ocean i większa niż największa potrzeba w Twoim sercu.
Proszę porozmawiaj ze mną. Proszę Cię, nie zapominaj o mnie. Chciałbym podzielić się z Tobą tyloma rzeczami. Nie będę Ci więcej przeszkadzał. Decyzja należy do Ciebie. Wybrałem Cię i ciągle czekam, ponieważ...

KOCHAM CIĘ!!!
JEZUS

poniedziałek, 24 września 2018

Nowenna do św. o.Stanisława Papczyńskiego

Święty Stanisław od Jezusa i Maryi Papczyński

Modlitwa

O Chrześcijaninie! Ty, który codziennie obmywasz twarz codziennie oczyszczasz odzienie, codziennie zamiatasz dom; dlaczego nie czynisz codziennie tego samego ze Świątynią Boga, którą ty jesteś? Zwróć więc uwagę na myśli całego dnia; rozważ, co powiedziałeś, a jeszcze pilniej, co zrobiłeś. Czy nie pominąłeś jakiegoś dobra, albo dopuściłeś się zła? Owszem, badaj samą intencję, jaką się kierowałeś w swoich uczynkach, a oprócz tego zwróć na to uwagę, czy jakiegoś dobra nie można było wykonać lepiej.

Z „Templum Dei mysticum” o. Stanisława Papczyńskiego

NOWENNA

wzbudź intencję otrzymania łaski za wstawiennictwem św. Stanisława Papczyńskiego

DZIEŃ PIERWSZY

Wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny(Łk 1, 48) 

Panie Boże Wszechmogący, przez wzgląd na Sługę Twego św. Stanisława, który z takim zapałem podjął w założonym przez siebie zakonie dzieło szerzenia czci Niepokalanego Poczęcia Matki Twego Syna, udziel nam tej łaski, byśmy mogli nieustannie Cię wielbić za wielkie rzeczy, które uczyniłeś swoim świętym i pozwól nam wieść życie w stanie przyjaźni z Tobą i nieskalanej czystości.  Modlitwa o szczególną łaskę  Święty Ojcze Stanisławie, łaskawy orędowniku u Boga, obrońco uciśnionych i patronie zagrożonego życia, zawsze gorliwie służyłeś Jezusowi i Jego Niepokalanej Matce, dla ratowania dusz nieśmiertelnych i zawsze litowałeś się nad wszelką nędzą. Ufny w Twoje wstawiennictwo uciekam się do Ciebie i proszę, abyś nie odmawiał mi swej pomocy. Wyjednaj mi u Boga łaskę…., o którą Cię z ufnością proszę i pomóż mi pełnić w całym moim życiu wolę Ojca Niebieskiego. Amen. 

Ojcze nasz... Zdrowaś Maryjo... Chwała Ojcu... 

Modlitwa za wstawiennictwem św. o. Stanisława 

Boże, Ty w swojej Opatrzności powołałeś świę­tego Stanisława, prezbitera, do szerzenia czci Niepo­kalanego Poczę­cia Najświętszej Maryi Panny i nie­­sienia pomocy zmar­łym pozostającym w czyśćcu, spraw, prosimy, abyś­my za przykładem jego życia i apostolskiej działal­ności, głosili pełnię łaski i świętości Matki Twojego Syna i wy­pra­szając miło­sierdzie dla zmarłych, dostąpili udziału w pra­wdzi­wej ojczyźnie. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.

DZIEŃ DRUGI

Jego miłosierdzie z pokolenia na pokolenie (Łk 1, 50) 

Boże, sędzio sprawiedliwy, przez wzgląd na Sługę Twego św. Stanisława, który wielkodusznie i na wszelki sposób śpieszył z pomocą zmarłym cierpiącym w czyśćcu, spraw, byśmy naśladowali go gorliwie w tym wzniosłym dziele miłosierdzia, zwłaszcza wobec zmarłych nam najbliższych oraz tych, którzy najbardziej potrzebują naszej duchowej pomocy.

Modlitwa o szczególną łaskę

Ojcze nasz... Zdrowaś Maryjo... Chwała Ojcu... 

Modlitwa za wstawiennictwem św. o. Stanisława 

DZIEŃ TRZECI

Okazał moc swego ramienia, rozproszył pyszniących się zamysłami serc swoich (Łk 1, 51) 

O Jezu, nasz Zbawicielu i Mistrzu, przez wzgląd na Sługę Twego św. Stanisława, który korzystał z każdej okazji, by głosić słowo Boże i nieść pomoc duchową pozbawionym opieki duszpasterskiej, udziel nam tej łaski, byśmy pociągali innych ku Bogu słowem i przykładem własnego dążenia do świętości. 

Modlitwa o szczególną łaskę 

Ojcze nasz... Zdrowaś Maryjo... Chwała Ojcu... 

Modlitwa za wstawiennictwem św. o. Stanisława 

DZIEŃ CZWARTY

Strącił władców z tronu a wywyższył pokornych (Łk 1, 52) 

Duchu Święty Boże, przez wzgląd na Sługę Twego św. Stanisława, który całe życie stał mocno na straży wiary katolickiej i okazał gotowość wyznania jej śmiercią męczeńską, udziel nam tej łaski, byśmy coraz bardziej wzrastali w wierze i wyznawali ją odważnie w każdej okoliczności życia. 

Modlitwa o szczególną łaskę
 
Ojcze nasz... Zdrowaś Maryjo... Chwała Ojcu... 

Modlitwa za wstawiennictwem św. o. Stanisława 

DZIEŃ PIĄTY

Głodnych nasycił dobrami a bogatych z niczym odprawił (Łk 1, 53) 

Boże Ojcze, przez wzgląd na Sługę Twego św. Stanisława, który ufając w pomoc Twej Opatrzności, mimo wielu przeszkód, z Twego natchnienia założył i utwierdził Zgromadzenie Niepokalanego Poczęcia Błogosławionej Dziewicy Maryi, udziel nam tej łaski, byśmy odznaczali się niezachwianą ufnością w Twą wszechmoc, dobroć i wierność, zwłaszcza, gdy prowadzisz nas ciernistą drogą ku wspaniałym obietnicom swej miłości.

 Modlitwa o szczególną łaskę
 
Ojcze nasz... Zdrowaś Maryjo... Chwała Ojcu... 

Modlitwa za wstawiennictwem św. o. Stanisława 

DZIEŃ SZÓSTY

Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią (Mt 5, 7) 

Boże, Ojcze miłosierdzia, przez wzgląd na Sługę Twego św. Stanisława, którego miłość ku Tobie wyrażała się najwymowniej w codziennej i ofiarnej praktyce uczynków miłosierdzia, udziel nam tej łaski, byśmy mogli go zawsze i wielkodusznie naśladować w czynnej miłości bliźniego. 

Modlitwa o szczególną łaskę 

Ojcze nasz... Zdrowaś Maryjo... Chwała Ojcu... 

Modlitwa za wstawiennictwem św. o. Stanisława 

DZIEŃ SIÓDMY

Kto was słucha, Mnie słucha (Łk 10, 16) 

Panie, który jesteś Bogiem wiernym, przez wzgląd na Sługę Twego św. Stanisława, który swoje życie i dzieła kształtował zawsze w synowskiej uległości wobec Następcy św. Piotra, udziel nam tej łaski, byśmy dochowali wierności Bogu, Krzyżowi i Ewangelii, przez doskonale posłuszeństwo Kościołowi. 

Modlitwa o szczególną łaskę 

Ojcze nasz... Zdrowaś Maryjo... Chwała Ojcu... 

Modlitwa za wstawiennictwem św. o. Stanisława 

DZIEŃ ÓSMY

Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy królestwo niebieskie (Mt 5, 2)  Panie, który nas kochasz, przez wzgląd na Sługę Twego św. Stanisława, który podjął dobrowolnie życie surowe i umartwione w najwyższym ubóstwie, by móc oddać się Tobie całym sercem i duszą, udziel nam tej łaski, byśmy opierali się mężnie chciwości pieniądza i grzesznym upodobaniom, podążając ku wolności ducha w Twojej prawdzie i miłości. 

Modlitwa o szczególną łaskę 

Ojcze nasz... Zdrowaś Maryjo... Chwała Ojcu... 

Modlitwa za wstawiennictwem św. o. Stanisława 

DZIEŃ DZIEWIĄTY

Odwagi, Ja jestem, nie bójcie się (Mt 14, 27) 

Boże, od którego wszystko bierze swój początek i ku któremu wszystko zmierza, przez wzgląd na Sługę Twego św. Stanisława, który przykładem swego życia dał nam wzór całkowitego zawierzenia Twej świętej Opatrzności, udziel nam tej łaski, byśmy ufnie złożyli w Twe miłosierne dłonie naszą przeszłość i przyszłość, całe nasze życie, pozwalając Ci prowadzić się ewangeliczną drogą do Twojego domu w niebie. 

Modlitwa o szczególną łaskę 

Ojcze nasz... Zdrowaś Maryjo... Chwała Ojcu... 

Modlitwa za wstawiennictwem św. o. Stanisława
 

Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny

O Pani moja, o Matko moja,  Tobie oddaję się cały,  a na dowód mego oddania  poświęcam dziś Tobie  moje oczy, uszy, usta i serce,  poświęcam całego siebie.  Skoro więc jestem Twoim,  o Dobra Matko,  strzeż mnie i broń  jako własności swojej. 
Amen.

***********

Uwaga: 
Zaleca się uzupełnić tę nowennę podjętą w zamierzonej intencji, przystąpieniem do spowiedzi oraz udziałem we Mszy i Komunii świętej.

Wstawiennictwo św. Stanisława Papczyńskiego W opinii wielu ludzi o. Stanisław Papczyński już za życia uchodził za szczególnego orędownika u Boga. Patrząc na jego święte życie, przeniknięte modlitwą, pokutą i szukaniem woli Bożej, byli przekonani, że znajdą w nim skutecznego pośrednika przed Bogiem. Często prosili go o modlitwę, zwłaszcza w intencji ciężko chorych, i doznawali pomocy. Podczas mszy św. sprawowanych przez niego – jak zeznawali świadkowie - dochodziło nawet do wskrzeszeń umarłych dzieci.  Liczne łaski otrzymywane przez modlących się przy grobie Ojca Stanisława przyniosły mu tytuł: „słynącego cudami”. W ten sposób określił Założyciela Marianów Sejm Koronacyjny króla Stanisława Poniatowskiego w 1764 roku, wnosząc petycję do Stolicy Apostolskiej o jego beatyfikację. 
Przez trzy wieki nic się nie zmieniło! Tak w czasach pomyślnych dla wiary w Polsce i Europie, jak w okresie prześladowań, zarówno, gdy jego grób był łatwo dostępny dla wiernych, jak i wtedy, gdy pozostawał zamknięty i opuszczony, wciąż płynęły strumienie niezwykłych łask dla wzywających jego wstawiennictwa. Co więcej, w ostatniej dekadzie nietrudno dostrzec rozwój czci św. Stanisława, nie tylko w Polsce, ale również na kontynencie amerykańskim i w Afryce.  Świadectwa z różnych stron świata pozwalają zauważyć, że na szczególne wsparcie modlitewne ze strony św. Stanisława mogą liczyć rodziny nie posiadające dzieci, matki w zagrożonej ciąży, osoby uzależnione od nałogów, skonfliktowane rodziny oraz dzieci i młodzież z trudnościami w nauce.  Należy wierzyć, że o. Stanisław tak wrażliwy na ludzką niedolę, jako nowy błogosławiony, będzie jeszcze skuteczniejszym orędownikiem za nami u Boga.

Informacje o otrzymanych łaskach za przyczyną św. Stanisława prosimy przesłać:  

Kustosz grobu św. Stanisława Papczyńskiego  

ul. St. Papczyńskiego 6  

05-530 Góra Kalwaria, 

Polska  

e-mail: kustosz@marianie.pl

źródło: internet

wtorek, 10 kwietnia 2018

Do Ducha Świętego.

Prośby o łaski.

O najdobrotliwszy, najłaskawszy i najsłodszy Duchu Święty, Boże, jedyna i prawdziwa radości mojej duszy; pozdrawiam Cię, czczę i błogosławię w pokorze serca. Błagam Cię jako najłaskawszego Boga i Pana mego i najhojniejszego Szafarza łask Bożych. O, pełen miłości Duchu Święty, serce moje wzdycha do Ciebie i pragnie Cię moja dusza, abyś jej udzielił swych łask i użyźnił miłością.

Przyjdź do mnie i uczyń w mym sercu godne dla Siebie mieszkanie.

Wysłuchaj mnie, Duchu Święty, i ześlij mi swą łaskę, abym zaczął poprawiać moje grzeszne życie i odtąd służył Ci pilniej, lepiej i gorliwiej.

Znasz, o najdobrotliwszy Duchu Święty, moją słabość i wiesz lepiej, niż ja, jak jestem nędzny. Bez Ciebie jestem niczym, bez Ciebie nic nie mogę, bez Ciebie nic nie mam. Gdy upadnę - nie mogę powstać; gdy jestem w smutku - nie mogę się pocieszyć i nie mogę stawić oporu pokusom. Lecz przez Ciebie i z Tobą mogę wszystko. Przeto wzdycham serdecznie i wołam do Ciebie ze łzami: Przyjdź, o Duchu Święty, pełen łaskawości Pocieszycielu, nawiedź mnie i zostań ze mną na zawsze.

Serce moje jest nieczyste - lecz Ty możesz je oczyścić; jest pełne złości - lecz Ty możesz je uczynić dobrym; jest twarde - lecz Ty możesz je zmiękczyć; jest ubogie - lecz Ty możesz je wzbogacić; jest słabe - lecz Ty możesz je wzmocnić i uleczyć; jest suche - Ty możesz je zwilżyć rosą swej łaski i użyźnić.

Pociągnij moje serce całkowicie do Siebie, oderwij od wszystkiego, co ziemskie i stworzone, a napełnij je Twymi darami. A więc przyjdź, Duchu Najświętszy, serce moje pragnie i pożąda Ciebie. Przyjdź, słodki Gościu mej duszy, która tęskni za Tobą. Przyjdź, Duchu Pocieszycielu, gdyż serce moje jest niespokojne, dopóki Ciebie nie posiądzie. Najłaskawszy Duchu Święty, nie ustanę prosić, aż przyjdziesz; nie przestanę przyzywać, dopóki nie stanę się innym. O Duchu Święty, uświęć mnie; o Duchu czystości, oczyść mnie; o Duchu zbawienia, zbaw mnie; o Duchu najmożniejszy, wzbogać mnie; o Duchu gorejący miłością, zapal moje serce. O pełen łaskawości Duchu Święty, obdarz mnie swymi łaskami. O Duchu Pocieszycielu, pociesz mnie; o Duchu Święty użyźniający serca ludzkie, użyźnij moje serce. O Duchu szczęśliwości, uczyń mnie szczęśliwym, a będę Cię wiecznie chwalił, dziękował i miłował całym sercem. Amen.

Duchu Przenajświętszy, Pocieszycielu strapionych, przeniknij moje serce i roztocz w nim swe jasne światło Wylej Twą rosę niebieską na tę ziemię niepłodną, aby się skończyła jej nieurodzajność. Spuść iskrę Twej miłości aż do przybytku mej duszy, aby tam roznieciła ogień, który by pochłonął wszystkie słabości, niedbalstwa i niedoskonałości moje. Przyjdź więc, o przyjdź, słodki Pocieszycielu dusz strapionych, Ucieczko w niebezpieczeństwach i Opiekunie w strapieniach! Przyjdź, o Ty, który dusze obmywasz z ich plam i który leczysz ich rany. Przyjdź, siło słabych; przyjdź, Ojcze sierot, nadziejo nieszczęśliwych i skarbie wszystkich ubogich.

Przyjdź, o Duchu Święty, przyjdź, gwiazdo żeglarzy i bezpieczny porcie rozbitków, i racz mieć litość nade mną! Uczyń ma duszę prostą, kochającą i wierną. Spraw, bym zachowując na ziemi czyste serce, zasłużył oglądać Cię i cieszyć się Tobą na wieki w niebie. Amen. Św. Augustyn.

* * * * *

Oddychaj we mnie, Duchu Święty, abym święcie myślał. Przymuszaj mnie, abym święcie postępował. Pobudzaj mnie, abym miłował tylko to, co święte. Umacniaj mnie, abym strzegł tego, co dobre. Strzeż mnie, Duchu Święty, abym Cię nigdy nie utracił. Św. Augustyn.

* * * * *

Duchu Święty, Duchu Prawdy, przyjdź do naszych serc. Obdarz narody Twoim światłem i Twoją jasnością, aby się zjednoczyły w wierze i znalazły upodobanie w Tobie. Duchu Stwórco, stój nieustannie przy Twoim Kościele. Obdarz go Twoją mocą i siłą, aby oparł się wszystkim wrogim napaściom. Odnów swą łaską ducha sług swoich, których namaściłeś, aby wielbili Imię Ojca i Jego Syna Jednorodzonego. Leon XIII.

* * * * *

Przyjdź, Duchu Święty i uczyń moje ciało swoją świątynią. Przyjdź i pozostań ze mną na zawsze. Udziel mi głębokiej miłości do Najświętszego Serca Jezusowego, abym je ukochał z całego serca, z całej duszy, ze wszystkich myśli i sił moich. Oddaję Ci wszystkie władze mej duszy i mego ciała. Panuj nad mymi namiętnościami, uczuciami i poruszeniami. Przyjmij mój rozum i moją wolę, moją pamięć i wyobraźnię. Duchu Święty, udziel mi obfitości Twej skutecznej łaski. Obdarz mnie pełnią cnót. Pomnażaj moją wiarę, umacniaj mą nadzieję, rozpalaj moją miłość. Udziel mi Twych siedmiu darów, owoców i błogosławieństw. Pozwól mi być Twoją świątynią i mieszkaniem całej Trójcy Przenajświętszej. Pius XII.

* * * * *

Przybądź, Duchu Pocieszycielu, napełnij łaską nasze serca. Ogniu miłości, źródło życia, przybądź i nawiedź nas swą łaską. Ulecz nasze dusze, oczyść je i uczyń godnym przybytkiem Twoim. Napełnij je swą światłością i utwierdź swoją mocą. Duchu Święty Boże, daj nam zwycięstwo nad nieprzyjacielem naszym. Przeniknij nas swoim tchnieniem i zlej na nas zdrój swych Boskich pociech. Wypal swym ogniem wszystko, co może być w nas przeciwnego miłości Bożej i spraw, by ona płonęła w naszych sercach. Ty jesteś Pocieszycielem, wejrzyj więc na nasze utrapienia i pociesz nas, abyśmy zostali od nich uwolnieni, lub - jeżeli taka jest wola Boża - znosili je cierpliwie dla chwały Bożej i pożytku naszych dusz. Duchu Przenajświętszy, pociesz też wszystkich strapionych. Ty zstąpiłeś na Apostołów w ognistych językach; w dobroci swej naucz nas chwalić Ciebie i spraw, aby z naszych ust nie wyszło żadne słowo, które by nie miało na celu Twojej chwały i czci. Kocham Cię i uwielbiam, Duchu święty Boże, uświęć mnie i zbaw. Amen.

* * * * *

Duchu Święty, Boże, Miłości Przedwieczna Ojca i Syna! Racz zesłać mi owoc miłości, abym Cię godnie kochał; radości, abym się napełnił świętą pociechą; pokoju, dla zupełnego ukojenia mej duszy; owoc cierpliwości, do cierpliwego znoszenia wszystkich doświadczeń. Udziel mi gorliwości w pracy i służbie Bożej; dobroci, która by mnie czyniła miłym dla wszystkich; mądrości, abym umiał unikać grzechów; łagodności, abym z pokorą przyjmował od moich bliźnich wszelkie zło. Ześlij mi owoc wiary, abym mocno wierzył słowu Bożemu; skromności, abym się zachowywał przykładnie we wszystkim; wstrzemięźliwości i czystości, abym zachował ciało w świętości, jaka należy się Twemu przybytkowi. Spraw, abym zachowując na ziemi czyste serce, zasłużył oglądać Cię w niebie i cieszyć się z Tobą na wieki. Amen.

* * * * *

O Duchu Święty, źródło światła i pokoju, którego kocham z całej duszy mojej - uwielbiam Cię. Oświecaj mnie, wzmacniaj mnie, kieruj mną, pokrzepiaj mnie, pocieszaj mnie. Obiecuję poddać się wszystkiemu, co mnie spotka z Twej woli, i przyjąć wszystko, co pragniesz, aby mnie spotkało. Przyjdź, mój Pocieszycielu. Przyjdź, moja radości. Przyjdź, moja światłości. Przyjdź, Dawco pokoju. Duchu Święty, powierzam się Tobie. Amen.

* * * * *

Ogniu i świetle, który rozpromieniasz twarz Chrystusa, Ogniu, którego przyjście jest słowem, Ogniu, którego cisza jest światłem, Ogniu, który przepełniasz serca łaską, wielbimy Ciebie. Ty, który spoczywasz w Chrystusie, Duchu mądrości i rozumu, Duchu rady i męstwa, Duchu wiedzy i bojaźni Bożej, wielbimy Ciebie.

Ty, który przenikasz głębokości Boga; Ty, który oświecasz oczy naszych serc; Ty, który udzielasz siebie naszemu duchowi; Ty, przez którego odbijamy w sobie chwałę Boga, wielbimy Ciebie. Św. Efrem Syryjczyk.

* * * * *

Przybądź, Duchu Święty,
Przybądź, wieczna radości,
Przybądź Ty który pragnąłeś i pragniesz mojej duszy,
Przybądź Ty sam, do mnie samego.
Przecież widzisz, jestem sam.
Przybądź, który mnie ze wszystkiego ogołociłeś
I uczyniłeś samotnym na tym świecie.
Przybądź Duchu, Ty, który mi dajesz pragnąć Ciebie,
Ty niedostępny, który sam stałeś się we mnie pragnieniem.
Przybądź, moje tchnienie i moje życie.
Przybądź, pocieszenie mojej duszy.
Przybądź, moje radości i moje chwało.
Przybądź, moje nieustanna rozkoszy.
Przybądź Duchu, Ty, który mi dajesz pragnąć Ciebie,
Ty niedostępny, który sam stałeś się we mnie pragnieniem. Św. Symeon, nowy teolog.

* * * * *

Miłości Boża, więzi świętości, która jednoczysz Ojca Wszechmogącego i Jego Błogosławionego Syna; Duchu Obrońco, który możesz wszystko; słodki Pocieszycielu smutnych, napełnij moje serce mocą Twego uzdrowienia. Niech Twoja miłosna obecność napełni radością, dzięki Twojej jaśniejącej i promiennej światłości, zakamarki mojego sumienia, które jest świątynią opuszczoną. Przyjdź i ożyw swą obfitą rosą to, co zwiędło w czasie długiej suszy.

Przyjdź, o przyjdź, Ty najlepszy Pocieszycielu mojej zbolałej duszy. Jesteś jej wsparciem w doświadczeniu i w trudnym życiu. Przyjdź Ty, który obmywasz, co nieczyste i leczysz moje rany.

Przyjdź, Mocy słabych, podtrzymaj tych, którzy się chwieją.
Przyjdź Ty, który pouczasz pokornych i zwyciężasz zarozumiałych.
Przyjdź, Ojcze sierot, pełen czułości, który osądzasz pobłażliwie wdowy.
Przyjdź, nadziejo biednych, umocnienie tych, którzy się potykają.
Przyjdź, cudowna chwało wszystkiego, co żyje.
Przyjdź, gwiazdo marynarzy i porcie rozbitków.
Przyjdź, jedyne zbawienie umierających.
Przyjdź, najświętszy z duchów, przyjdź i zmiłuj się nade mną.
Uczyń mnie podobnym do Ciebie i pochyl się łaskawie nade mną.

Niech moja małość znajdzie łaskę u Twojej wielkości, moja słabość w Twojej sile i mocy. Niech wszystko się stanie według Twego nieskończonego miłosierdzia, przez Jezusa Chrystusa, mojego Zbawiciela, który żyje w jedności z Ojcem i Tobą, który jest Bogiem na wieki wieków. Amen. Jan z Fecamp (ok. 990-1078).

* * * * *

Duchu Święty! Miłości! Powiedz mi, jaka droga wiedzie do miejsca tak uroczego, gdzie znajduje się ścieżka życia prowadząca do łąk użyźnianych Boską rosą, na której gaszą pragnienie łaknące serca.

Miłości, Ty jedyna znasz tę drogę wiodącą do życia i prawdy. To w Tobie dokonuje się pełne rozkoszy przymierze, jednoczące między sobą Boskie Osoby Trójcy Świętej. To przez Ciebie, o Duchu Święty, rozdawane są najcenniejsze dary. Od Ciebie pochodzą żyzne zasiewy wydające owoce życia. W Tobie na źródło najsłodszy miód rozkoszy istniejących jedynie w Bogu. Przez Ciebie spływają na nas żyzne wody Bożych błogosławieństw, tak bardzo cenne dary Ducha.

Duchu Święty, Boże Miłości, Ty, który przez miłość Jesteś więzią Trzech Osób Boskich, spoczywasz i znajdujesz szczęście pośród synów ludzkich. Dzięki Twej mocy i wdziękowi nieskalana czystość kwitnie na ziemi jak róża pośród cierni.

Duchu Święty! Miłości! Miłości! Wskaż drogę, która mnie zaprowadzi na miejsce wspaniałe, tam, gdzie ścieżka życia wiedzie na pastwiska pełne rosy Bożej, gdzie znajdują zaspokojenie serca spragnione Bożej miłości. O Miłości, tylko Ty znasz drogę, która prowadzi do życia prawdy.

W Tobie spełnia się cudowne przymierze, które jednoczy Trzy Osoby Boskie. Dzięki Tobie, Duchu Święty, w naszych duszach goszczą drogocenne dary. Od Ciebie pochodzą płodne nasiona, które wydają owoce życia. Z Ciebie wypływa miód tak słodki, radość wspaniała, którą znajdujemy tylko w Bogu. Przez Ciebie spływają na nas orzeźwiające wody błogosławieństw z nieba!

Jak drogocenne są dary zesłane przez Ducha!
Jak rzadkie są na tym świecie te Dary Boże! Św. Gertruda mniszka benedyktyńska z Niemiec 1256-1303.

wtorek, 3 kwietnia 2018

Nowenna do Trójcy Przenajświętszej o uproszenie łask za wstawiennictwem sługi Bożego o. Wenantego Katarzyńca.

Liczne świadectwa dowodzą, że Wenanty Katarzyniec "jest specjalistą" od drobnych, codziennych uzdrowień. 

Chętnie wstawia się za chorymi, przeżywającymi kłopoty rodzinne i finansowe. 

Uważany jest (już!) także za patrona dobrych spowiedzi. Rekomendowany przez samego Maksymiliana Kolbego, z którym był zaprzyjaźniony i któremu pomagał (już po śmierci) w finansowaniu "Rycerza Niepokalanej", przez co zdobył sobie tytuł "niebieskiego księgowego", jak pisze Tomasz Terlikowski w książce 

"Wenanty Katarzyniec. Polski Szarbel" (Wydawnictwo Esprit).

Nowenna do Trójcy Przenajświętszej o uproszenie łask za wstawiennictwem sługi Bożego o. Wenantego Katarzyńca.

Boże w Trójcy Jedyny,
bądź uwielbiony za wszelkie dobra,
którymi napełniłeś sługę Twego Wenantego;
on przez życie według rad ewangelicznych
i gorliwą posługę kapłańską w Kościele
stał się przykładem dla Twoich wiernych.
Wynieś, Panie, tego sługę Twego na ołtarze,
abyśmy lepiej mogli Tobie służyć,
mnie zaś udziel łaski, o którą pokornie proszę
za jego wstawiennictwem.
Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.

Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu…

Odmawiać przez 9 kolejnych dni
oraz przystąpić do Sakramentu Pojednania i Komunii świętej.

Biografia polskiego Charbela.

Patrz link.

http://radioniepokalanow.pl/pierwsza-biografia-polskiego-charbela-historia-wenantego-katarzynca-przyjaciela-maksymiliana-kolbego/

Źródło: radioniepokalanow.pl

piątek, 15 grudnia 2017

Egzorcyzm prosty do prywatnego odmawiania – Modlitwa o odrzucenie złych duchów – za przyczyną NIEPOKALANEJ.


Lęki ? Depresja ? Koniecznie odmów tę modlitwę !

Odczuwasz lęk, depresję, rozpacz aż do samobójstwa! Jeśli cię coś dręczy,męczy, jesteś niespokojny lub wyczuwasz czyjąś obecność. Odmów tę modlitwę i zacznij nowe życie dzięki Łasce !!!

Ten post cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem, widać, że dręczonych dusz jest wiele, dlatego będziemy go publikować co jakiś czas. Módlcie się tą modlitwą a diabeł odejdzie z waszych domów i z Polski, Niepokalana zetrze mu łeb i chwała Trójcy Świętej przez ręce Maryi.

Trzeba zacząć odmawiać tę modlitwę w domach dlatego prosimy o udostępnianie tego posta , bo Jezus się tym nie zajmie, my musimy wykazać dobrą wolę dla noszenia brzemion innych. Dlatego wzywamy do działania , jak już masz komórkę lub komputer, laptop , tablet to kliknij i udostępnij swoim braciom i siostrom. Bóg czeka na gesty dobrej woli . Niech was Bóg błogosławi przez ręce Maryi.

Egzorcyzm prosty do prywatnego odmawiania – Modlitwa o odrzucenie złych duchów – za przyczyną NIEPOKALANEJ.

Egzorcyzm prosty

Za zgodą Kurii Diec. Warszawsko -Praskiej,
z dnia 08.04.1998 r. nr 401/K/98 – do prywatnego odmawiania
(przeżegnać się wodą święconą i pokropić nią mieszkanie)
(w miejscu + żegnamy się, wykonując znak krzyża, bez wypowiadania słów)

W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen.
Bądź pozdrowiona Niepokalana Dziewico, która od pierwszej chwili swego Niepokalanego Poczęcia, zwyciężyłaś pychę szatana.

Bóg Ojciec tak Cię umiłował, o Maryjo, że wybrał Ciebie na Matkę swego Jednorodzonego Syna i tak umiłował świat, że wysłał Jezusa, “aby każdy, kto w Niego wierzy nie zginął, ale miał życie wieczne” (J 3,16). Twój Boski Syn, umierając na krzyżu za nasze grzechy, uczynił Cię naszą duchową Matką, Szafarką łask, abyś wspomagała nas, przybrane dzieci Ojca niebieskiego, w dochowaniu wierności przymierzu chrzcielnemu. Uproś nam wiarę żywą, która działa przez miłość, byśmy wypełniając przykazania Boga, we wszystkim wykonywali Jego świętą wolę. Tak bardzo tego pragnęłaś, zwracając się do sług w Kanie ze słowami: Czyńcie, cokolwiek Jezus wam powie! A ty. Panie, nasz Zbawicielu, mówisz nam, abyśmy miłowali Boga z całego naszego serca, z całej naszej duszy i z całej naszej mocy, i miłowali ludzi tak jak Ty ich umiłowałeś. Matko nasza i Królowo! Kiedy atakuje nas nasza własna słabość, szatan i świat, wstawiaj się za nami do Jezusa, aby nam okazał swoją łaskę i zmiłowanie. Posyłaj nam na pomoc twojego Hetmana niebieskiego, Michała Archanioła, wodza Zastępów Pańskich i Twoich Aniołów, których również jesteś Panią i Królową.
Święty Michale Archaniele, Patronie Kościoła Świętego, przyzywamy Twego wsparcia w walce z podstępnymi zasadzkami szatana. Na początku świata, przewodząc swoim Aniołom, strąciłeś z nieba szatana i zbuntowane anioły, więc i teraz wspieraj nas, gdy te przewrotne duchy ciemności chcą nas oderwać od Chrystusa i Kościoła, Jego Mistycznego Ciała. Jak wyprowadziłeś naród izraelski z niewoli faraona, tak i nas prowadź bezpiecznie do ziemi obiecanej Królestwa niebieskiego. Posyłaj swoich Aniołów, by nas wspierali w osiągnięciu zbawienia. Wodzu Mistycznego Ciała Chrystusa, prowadź nas do zwycięskiego boju z nieprzyjaciółmi naszego zbawienia.

Święci Apostołowie i Uczniowie, których Chrystus Pan ustanowił Pasterzami swego Kościoła, wypraszajcie nam potrzebne siły do zwyciężania ataków złych duchów.
I Wy, Święci Męczennicy, przelewając swoją krew za Chrystusa, daliście najwyższe świadectwo swego życia – wstawiajcie się za nami, byśmy nie ulegli złośliwym kłamstwom szatana.

Mężni Wyznawcy i czyste Dziewice oraz wszyscy Święci Pańscy, wypraszajcie nam łaskę Bożą, byśmy odrzucając podstępne pokusy złych duchów, wytrwali do końca ziemskiej próby w miłości Jezusa Chrystusa.

Wspomagajcie nas, nasi Święci Patronowie!
Przybądźcie nam ku pomocy święci Aniołowie Stróżowie, którzy jesteście ciągle przy nas, oświecajcie nasz umysł, umacniajcie wolę i prowadźcie nas do Boga! Wspierajcie nas wszystkie zastępy chórów anielskich!
Panie Jezu Chryste! Ty powiedziałeś: “Dana Mi jest wszelka władza w niebie i na ziemi” (Mt 28,18), a wysyłając uczniów na głoszenie dobrej Nowiny o zbawieniu mówiłeś, że tym, “którzy uwierzą, te znaki towarzyszyć będą: w imię moje złe duchy będą wyrzucać…” (Mk 16,17) oraz dałeś im władzę i moc do pokonania całej potęgi szatana (Łk 10,19) – ufając w Twoje zapewnienie: “A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata”(Mt 28,20), nakazujemy w Twoje imię + wszystkim złym duchom:Odejdźcie od nas i nie wracajcie więcej! Rozkazujemy wam mocą Pana naszego Jezusa Chrystusa + idźcie precz duchy pychy, nieczystości, chciwości, zazdrości, obżarstwa, gniewu i lenistwa! W imię Jezusa Chrystusa + odpędzamy was duchy kłamstwa, nienawiści, kłótni, nierządu, podstępu, zdrady, kradzieży, wiarołomstwa, pijaństwa, narkomanii, zabijania nienarodzonych, eutanazji oraz wszelkiego zamieszania: Odejdźcie precz od Ludu Bożego. Mocą Jezusowej Krwi + odrzucamy was i nakazujemy: Oddalcie się od nas i nie wracajcie przewrotne duchy zabobonów, magii, czarów, astrologii, fałszywego jasnowidztwa, bałwochwalstwa, zawiści, sporów, tortur, niezgody, mordu, rozłamów i wojny! Idź precz, szatanie niewiary i zwątpienia w nieskończone miłosierdzie Boga! Odejdź dręczycielu, kłamco i zabójco, który chcesz nas doprowadzić do lęku, depresji, rozpaczy i samobójstwa! Pełni zaufania w nieskończoną dobroć i łaskę naszego Boga, wołamy: Wszystko mogę w Jezusie Chrystusie, który mnie umacnia w Duchu Świętym do działania ku chwale Ojca Niebieskiego!

W imię Boga + w Trójcy Jedynego, odstąpcie przeklęte duchy od naszych rodzin, braci i sióstr, od naszych krewnych, sąsiadów, znajomych i przyjaciół!

Rozkazujemy wam w imię męki Jezusa Chrystusa + i Jego chwalebnych Ran: odstąpcie od nas i wszystkich kuszonych i tych, których polecamy Bogu Najwyższemu! W imię Jezusa +oddalcie się od Kościoła świętego, od narodu polskiego i wszystkich ludów świata! Mocą świętego znaku Krzyża + odpędzamy was, złe duchy, od naszych mieszkań, domów, wsi i miast!
Złączeni z Chrystusem, naszym Panem + nakazujemy wam, byście nie przeszkadzali nam w pracy i w wypełnianiu naszych codziennych obowiązków na chwałę Boga, nie napastowali nas w czasie modlitwy, świętych czynności liturgicznych, a zwłaszcza podczas sprawowania i uczestniczenia w Najświętszej Eucharystii!

W imię Boga Stworzyciela + w imię Boga Odkupiciela + w imię Boga Uświęciciela + rozkazujemy wam (duchy sekciarstwa, okultyzmu, spirytyzmu, bezbożności i fałszywego mistycyzmu – oddalcie się od nas i nie ukazujcie nam pozornie szerokiej i łatwej drogi, która w rzeczywistości prowadzi do zatracenia duszy i ciała. Odsyłamy was pod krzyż Chrystusa, naszego Zbawcy i Pana! “O Krwi Najświętsza naszego Zbawiciela! Jak niegdyś zapowiedziana przez krew baranka paschalnego, obroniłaś lud izraelski od śmierci, tak i teraz, o Krwi Jezusa, zapłato naszego zbawienia, bądź dla nas murem obronnym przeciw wszystkim zasadzkom szatana! Ty jesteś godna wszelkiej czci i chwały! Ojcze niebieski! My Twoje dzieci, odnawiamy obietnice chrztu świętego, wyrzekamy się szatana i wszystkich spraw jego! Wierzymy w Ciebie, Boga, Stworzyciela nieba i ziemi. Aniołów i ludzi! Wierzymy w Jezusa Chrystusa, Syna Bożego, który stał się Człowiekiem, umarł na krzyżu i trzeciego dnia zmartwychwstał!

Wierzymy w Ducha Świętego, naszego Pana, Ożywiciela i Uświęciciela! Wierzymy w jeden, święty, powszechny, maryjny i apostolski Kościół! Wierzymy w Świętych Obcowanie, grzechów odpuszczenie, ciała zmartwychwstanie i życie wieczne w Królestwie Bożym!

Uznajemy Najświętszą Maryję Pannę, Matkę Pana naszego Jezusa Chrystusa, za naszą duchową Matkę, Matkę Kościoła, Mistycznego Ciała Chrystusa oraz Królową nieba i ziemi!
Chcemy wypełniać wszystkie nakazy i przykazania Boże, trwać w wierności Kościołowi Chrystusowemu, żyć w jedności z naszymi Biskupami i Kapłanami, uznając nieomylność Ojca świętego w sprawach wiary i obyczajów!
Niech będzie uwielbiony Bóg w Trójcy Świętej Jedyny – w Maryi Niepokalanej, w świętym Michale Archaniele, w Aniołach i wszystkich Świętych! Razem z zastępami Serafinów wychwalamy Cię, Ojcze, Synu i Duchu Święty, wołając: Święty, Święty, Święty, Pan, Bóg Zastępów!
Pełne są niebiosa i ziemia chwały Twojej!
W tej wierze i miłości Kościoła Chrystusowego chcemy żyć i umierać. Amen.

Źródło.Fronda pl

środa, 13 grudnia 2017

Telegram do św. Józefa – modlitwa w sprawach trudnych i nagłych.

Telegram do św. Józefa – modlitwa w sprawach trudnych i nagłych.

Święty Józef, oblubieniec Najświętszej Maryi Panny, uchodzi za niezwykle skutecznego orędownika. Sama Maryja w objawieniach, których doświadczała Służebnica Boża Maria z Agredy, zalecała, by w każdej sprawie zwracać się do niego. Święty ma bowiem w niebie szczególne miejsce i wyjątkową moc. Wszak to on opiekował się Synem Bożym na ziemi.

Od najdawniejszych czasów wiele jest świadectw niezwykłej skuteczności tego Świętego. Jedno z nich pochodzi z roku 1872 z Santa Fe. Siostry loretanki były w wyjątkowo trudnej sytuacji. Tuż przed ukończeniem budowy ich kaplicy, w tragicznych okolicznościach zginął architekt. Pozostawił on maleńką kaplicę z chórem, na który jednak nie prowadziły żadne schody. Miejsca na nie było tak mało, że nikt nie chciał podjąć się ich budowy. Wydawała się ona niemożliwa i uważano, że architekt musiał popełnić jakiś błąd. Przygnębione siostry rozpoczęły modlitwę do św. Józefa. Po kilku dniach w ich progach zjawił się nieznajomy mężczyzna i zaofiarował, że wybuduje schody prowadzące na chór. Mężczyzna pracował w odosobnieniu i po ukończeniu pracy zniknął, nie pobierając nawet zapłaty. Po wejściu do kaplicy siostry ujrzały przepiękne kręte schody wykonane z drewna, bez użycia nawet jednego gwoździa. Nie podtrzymywał ich też żaden słup, ani ściana. Do dziś nie wiadomo, w jaki sposób schody się trzymają, ani jak zostały zbudowane. Cały czas służą siostrom i licznie przybywającym pielgrzymom.

Zachęcamy do ufnej modlitwy do św. Józefa, który jest szczególnym orędownikiem w sprawach trudnych i niecierpiących zwłoki. Pomaga rodzinom, małżeństwom chcącym mieć dzieci, robotnikom, ludziom poszukującym pracy, osobom szukającym miejsca do zamieszkania i wielu, wielu innym.

Przedstawiamy modlitwę nazywaną „Telegramem do św. Józefa”. Jest to Triduum odprawiane w jednym dniu dla wybłagania szybkiego ratunku. Podane modlitwy należy odmówić trzykrotnie w ciągu dnia: rano, w południe i wieczorem. Jeśli sytuacja jest bardzo nagląca, można to zrobić w trzech kolejnych godzinach.

TELEGRAM DO ŚW. JÓZEFA

Święty Józefie, ofiaruję Ci miłość Jezusa i Maryi, którą żywią ku Tobie. Oddaję Ci też hołdy czci, wdzięczności i ofiary składane przez wiernych od wieków aż do tej chwili. Siebie i wszystkich drogich memu sercu oddaję na zawsze Twej świętej opiece.

Błagam Cię dla miłości Boga i Najświętszej Maryi Panny, racz nam wyjednać łaskę ostateczną zbawienia i wszystkie łaski nam potrzebne, a szczególnie tę wielką łaskę… (wymienić intencję). Pospiesz mi na ratunek, święty patriarcho, i pociesz mnie w tym zmartwieniu. O święty Józefie, przyjacielu Serca Jezusowego, wysłuchaj mnie!

Ojcze nasz…, Zdrowaś Maryjo…, Chwała Ojcu…

Ojcze Przedwieczny, ofiaruję Ci przenajświętszą Krew, Serce, Oblicze Twego Jednorodzonego Syna, wszystkie cnoty i zasługi Matki Najświętszej i Jej przeczystego Oblubieńca, świętego Józefa, oraz wszystkie skarby Kościoła świętego na wyjednanie łaski ostatecznej zbawienia i łask nam potrzebnych, szczególnie tej… (wymienić intencję).

O Józefie, ratuj nas w życiu, w śmierci, w każdy czas.

Źródło: radio niepokalanów.

12 grudnia, wspomnienie Matki Bożej z Guadalupe.

12 grudnia jest wspomnienie Matki Bożej z Guadalupe.

12 grudnia 1531 roku Matka Boża ukazała się Indianinowi, św. Juanowi Diego. W czasie kolejnego spotkania Maryja kazała Indianinowi wejść na szczyt wzgórza. Chociaż w Meksyku w grudniu kwiaty nie kwitną, rosły tam przepiękne róże. Madonna poleciła Juanowi nazbierać całe ich naręcze i schować je do tilmy (był to rodzaj indiańskiego płaszcza, opuszczony z przodu jak peleryna, a z tyłu podwiązany na kształt worka). Juan szybko spełnił to polecenie, a Maryja sama starannie poukładała zebrane kwiaty. Juan natychmiast udał się do biskupa i w jego obecności rozwiązał rogi swojego płaszcza. Na podłogę wysypały się kastylijskie róże, a biskup i wszyscy obecni uklękli w zachwycie. Na rozwiniętym płaszczu zobaczyli przepiękny wizerunek Maryi z zamyśloną twarzą o ciemnej karnacji, ubraną w czerwoną szatę, spiętą pod szyją małą spinką w kształcie krzyża. Jej głowę przykrywał błękitny płaszcz ze złotą lamówką i gwiazdami, spod którego widać było starannie zaczesane włosy z przedziałkiem pośrodku. Maryja miała złożone ręce, a pod stopami półksiężyc oraz głowę serafina. Za Jej postacią widoczna była owalna tarcza promieni.

Właśnie ów płaszcz Juana Diego, wiszący do dziś w sanktuarium wybudowanym w miejscu objawień, jest słynnym wizerunkiem Matki Bożej z Guadalupe. Na obrazie nie ma znanych barwników ani śladów pędzla. Na materiale nie znać upływu czasu, kolory nie wypłowiały, nie ma na nim śladów po przypadkowym oblaniu żrącym kwasem. Oczy Matki Bożej posiadają nadzwyczajną głębię. W źrenicy Madonny dostrzeżono niezwykle precyzyjny obraz dwunastu postaci. 

Źródło: brewiarz.pl

***

Modlitwa do Matki Bożej z  Guadalupe.

Pamiętaj, o najłaskawsza Dziewico, Maryjo z Guadalupe,
że w swoich niebiańskich objawieniach na górze Tepeyac,
uczyniłaś obietnicę okazania Swego współczucia i litości każdemu, kto Cię kocha i ufa Tobie,
szukającym Twojej pomocy i wzywającym Ciebie w swoich potrzebach i nieszczęściach.
Uczyniłaś obietnicę wysłuchania naszych próśb, by otrzeć nasze łzy i dać nam pocieszenie, i ulgę.
Nigdy nie słyszano, aby ktokolwiek uciekający się pod Twoją obronę,
błagał Twojej pomocy lub szukał Twojego wstawiennictwa,
także w zwyczajnych sprawach lub osobistych niepokojach, został opuszczony bez pomocy.
Ożywieni tym przekonaniem wznosimy nasze serca do Ciebie,
Maryjo, zawsze Dziewico, Matko Prawdziwego Boga!
Zmartwieni ciężarem naszych grzechów przybywamy, by upaść na ziemię
przed Twą dostojną Obecnością pewni, że spełnisz wobec nas swe miłosierne obietnice.
Jesteśmy pełni nadziei, że, stojąc w Twym cieniu dającym ochronę,
nie dosięgnie nas niepokój, ani nie dosięgnie nas nieszczęście, ani choroba, ani inny smutek.
Zechciałaś pozostać między nami poprzez swój godny podziwu Wizerunek,
przedstawiający Ciebie, naszą Matkę, nasze zdrowie i nasze życie.
Stojąc w zasięgu Twojego matczynego spojrzenia i uciekając się do Ciebie
ze wszystkimi naszymi potrzebami, nie potrzebujemy niczego więcej.
O, Święta Matko Boża, nie gardź naszymi prośbami,
ale w swoim miłosierdziu wysłuchaj i odpowiedz nam.

(Tutaj wspominamy naszą prośbę i odmawiamy 5 razy „Zdrowaś Maryjo” 
by uczcić cztery objawienia Juanowi Diego i jedno Juanowi Bernardino).

***

Modlitwa Papieża Jana Pawła II  do Matki Bożej z  Guadalupe.

Dziewico Niepokalana,
Matko Boga prawdziwego i Matko Kościoła!
Ty, Która z tego miejsca objawiasz Twą łaskawość i współczucie dla wszystkich, co uciekają się pod Twą opiekę, wysłuchaj modlitwy, wznoszonej do Ciebie z synowską ufnością
i przedstaw ją Twemu Synowi,
Jezusowi, naszemu jedynemu Odkupicielowi.
Matko miłosierdzia. Nauczycielko ukrytej i cichej ofiary,
Tobie, wychodzącej nam naprzeciw, my, grzesznicy,
oddajemy w tym dniu całą naszą istotę i całą naszą miłość.
Oddajemy Ci także nasze życie, nasze prace,
nasze radości, naszą słabość i nasze cierpienia.

Udziel pokoju, sprawiedliwości i pomyślności naszym ludom,
gdyż wszystko, co mamy i czym jesteśmy, powierzamy Twojej trosce, Pani Matko nasza.
Chcemy być całkiem Twoi, z Tobą przemierzać drogę pełnej wierności Chrystusowi w Jego Kościele:
z miłością zawsze prowadź nas za rękę.
Dziewico z Guadalupe, Matko Ameryk, prosimy Cię za wszystkimi Biskupami, by wiedli wiernych
ścieżkami żarliwego życia chrześcijańskiego, ścieżkami miłości i pokornej służby Bogu i duszom.
Spójrz, jak wielkie jest żniwo i wstaw się u Pana, by głodem świętości
napełnił cały Lud Boży i wzbudził liczne powołania:
kapłanów i zakonników, mocnych w wierze i gorliwych rozdawców tajemnic Bożych.
Daj naszym rodzinom tę łaskę, by kochały i szanowały poczynające się życie,
z tą samą miłością, z jaką Ty w łonie Twoim poczęłaś życie Syna Bożego.
Święta Dziewico, Maryjo, Matko Pięknej Miłości,
chroń nasze rodziny, by zawsze trwały w zgodzie
i błogosław wychowaniu naszych dzieci.
Nadziejo nasza, spójrz na nas z litością,
naucz nas iść zawsze do Jezusa, a jeśli upadniemy
pomóż nam się podźwignąć i wrócić do Niego przez wyznanie naszych win
i naszych grzechów w sakramencie Pokuty, dającym spokój duszy.
Błagamy Cię, daj nam wielkie umiłowanie
wszystkich świętych Sakramentów,
które są jak znaki pozostawione przez Twego Syna na ziemi.
Teraz, Matko Święta, z pokojem Bożym w sumieniu,
z sercem wolnym od złości i nienawiści
będziemy mogli nieść wszystkim prawdziwą radość i pokój prawdziwy,
które przychodzą do nas od Twego Syna, Pana naszego Jezusa Chrystusa
który z Ojcem i Duchem Świętym żyje i króluje na wieki wieków.
Amen.

***

Modlitwa do Matki Bożej z Guadalupe za nienarodzonych i ofiary aborcji.

Święta Matko Boga i Kościoła, nasza Pani z Guadalupe,
Zostałaś wybrana przez Ojca dla Syna w Duchu Świętym.
Jesteś Niewiastą obleczoną w słońce, która troszczy się o narodziny Chrystusa
Podczas gdy szatan, czerwony smok, czeka by pożreć Twe Dziecko.
Podobnie czynił Herod szukający aby zniszczyć Twego Syna,
Naszego Pana i Zbawiciela Jezusa Chrystusa,
dokonując podczas tego rzezi wielu niewinnych dzieci.
Tak dzisiaj czyni się przez aborcję, zabijając wiele niewinnych, nienarodzonych dzieci,
przy udziale wielu matek atakujących ludzkie życie i Kościół, Ciało Chrystusa.

Matko Niewiniątek, chwalimy Boga w Tobie za Jego dary dane Tobie
przez Twe Niepokalane Poczęcie, Twoją wolność od grzechu;
Twoją pełnię łaski, Twoje Macierzyństwo Boga i Kościoła,
Twoje Wieczne Dziewictwo i Twoje Wniebowzięcie z ciałem i duszą do nieba.
O, Wybawienie chrześcijan, błagamy Ciebie o ochronę
dla wszystkich matek nienarodzonych i dzieci w ich łonach.
Wstawiamy się do Ciebie o Twą pomoc w zatrzymaniu holokaustu aborcji.
Nakłoń serca aby szanowano życie!

Święta Matko, modlimy się do Twego Bolesnego i Niepokalanego Serca
za wszystkie matki i wszystkie nienarodzone dzieci,
aby mogły żyć tu na ziemi i,
dzięki Najdrogocenniejszej Krwi przelanej przez Twego Syna,
mogły dostąpić życia wiecznego z Nim w niebie.
Modlimy się również do Twego Bolesnego i Niepokalanego Serca
za wszystkich dokonujących aborcji i wszystkich stronników aborcji,
aby nawrócili się i opowiedzieli się za Twoim Synem, Jezusem Chrystusem,
jako za ich Panem i Zbawicielem. Broń wszystkie swoje dzieci w walce
przeciw szatanowi i wszystkim złym duchom w tej teraźniejszej ciemności.
Pragniemy aby niewinne nienarodzone dzieci, które umierają bez Chrztu,
były ochrzczone i zachowane.
Prosimy abyś uzyskała tę łaskę dla nich i żal,
pojednanie i wybaczenie od Boga dla ich rodziców i zabójców.

Niech jeszcze raz w historii świata odsłoni się nieskończona moc litościwej miłości.
Niech ona położy kres złu. Niech przemieni sumienia.
Niech Twoje Bolesne i Niepokalane Serce odsłoni dla wszystkich światło nadziei.
Niech Chrystus Król króluje nami, naszymi rodzinami, miastami, narodami i całą ludzkością.
O, łagodna, O kochająca, O słodka Dziewico Maryjo,
usłysz nasze prośby i przyjmij ten płacz naszych serc!

O, Matko Boża z Guadalupe, Obrończyni Nienarodzonych, Módl się za nami!

Tekst modlitw za: Parafia NMP Królowej Polski w Brzegu/www.krolowapolski.brzegdolny.pl

źródło:radio niepokalanów.